Hej! Przeprowadziłam dzisiaj mały wywiad z niektórymi uczniami Monster High. Chciałam dowiedzieć się, co planują na 1 kwietnia, jesteście ciekawi? A więc...
Bray: Witajcie upiorni uczniowie, chciałam się was spytać co planujecie na prima aprilis? Jackson odpowiesz pierwszy?
Jackson Jekyll: Ja-a-a? Pe-pewnie będę sie-siedział w domu i cho-chował się przed żartami kolegów. Prze-przepraszam mam du-dużo nauki.
Bray: No cóż... Dobrze. A ty Toralei, co planujesz za psikusa?
Toralei Stripe: Ach, mam wiele planów! Pozmieniam cukier z solą ukochanym potworom! Puder dla niemowląt wsypię kocim siostrzyczką do suszarki i jak moje straszyciółki będą chciały wysuszyć włosy to im to wyleci na włosy! Hahaha!
Bray: No w porządku... bałam się, że wymyślisz coś jeszcze.
Toralei Stripe: Mam jeszcze wiele pomysłów, ale ich nie zdradzę!
Bray: Dobra, dobra. Rozumiem. Venus?
Venus McFlytrap: Tak?
Bray: A ty? Jaki masz pomysł na psikusa?
Venus McFlytrap: W sumie to sama nie wiem, myślałam, że zrobię tak: rozczochram się, schowam jednego buta do plecaka, podciągnę nogawkę od spodni do góry, wyjmę jedną rękę z rękawa bluzy. Wpadnę do klasy parę minut po dzwonku, i powiem, że mnie napadli. Gdy każdy będzie się o mnie troszyczył, powiem głośno PRIMA APRILLIS! Hihi.
Bray: No nieźle. :D Wspaniały pomysł!
Strachu: A ja mam lepszy pomysł! Będę sobie wbijał szpilki w pupę, trzymając w ręku kilka rzeczy moich upiornych kolegów i koleżanek!
Bray: Strachu! Nie! To będzie boleć! Hahaha!
Niewidzialny Billy: Ja osobiście będę straszył każdego jak popadnie! W końcu jestem prawie jak duch!
Bray: Muszę mieć się na baczności! Ostatnią osobą jest Ross Palony! Co planujesz nam zrobić?
Ross Palony: Tak, tak! To ja! Będę płonąć bardziej niż zwykle! Trzymajcie swoje książki z dala ode mnie! Nie ręczę za siebie! Takie moje ogniste prima aprillis!
A więc musimy się trzymać razem z dala od tych urwisów! Boje się co mi mogą zrobić. Hah. A wy? Jakie macie pomysły na ten jakże strasznie żartowny dzień?
Bray: Witajcie upiorni uczniowie, chciałam się was spytać co planujecie na prima aprilis? Jackson odpowiesz pierwszy?
Jackson Jekyll: Ja-a-a? Pe-pewnie będę sie-siedział w domu i cho-chował się przed żartami kolegów. Prze-przepraszam mam du-dużo nauki.
Bray: No cóż... Dobrze. A ty Toralei, co planujesz za psikusa?
Toralei Stripe: Ach, mam wiele planów! Pozmieniam cukier z solą ukochanym potworom! Puder dla niemowląt wsypię kocim siostrzyczką do suszarki i jak moje straszyciółki będą chciały wysuszyć włosy to im to wyleci na włosy! Hahaha!
Bray: No w porządku... bałam się, że wymyślisz coś jeszcze.
Toralei Stripe: Mam jeszcze wiele pomysłów, ale ich nie zdradzę!
Bray: Dobra, dobra. Rozumiem. Venus?
Venus McFlytrap: Tak?
Bray: A ty? Jaki masz pomysł na psikusa?
Venus McFlytrap: W sumie to sama nie wiem, myślałam, że zrobię tak: rozczochram się, schowam jednego buta do plecaka, podciągnę nogawkę od spodni do góry, wyjmę jedną rękę z rękawa bluzy. Wpadnę do klasy parę minut po dzwonku, i powiem, że mnie napadli. Gdy każdy będzie się o mnie troszyczył, powiem głośno PRIMA APRILLIS! Hihi.
Bray: No nieźle. :D Wspaniały pomysł!
Strachu: A ja mam lepszy pomysł! Będę sobie wbijał szpilki w pupę, trzymając w ręku kilka rzeczy moich upiornych kolegów i koleżanek!
Bray: Strachu! Nie! To będzie boleć! Hahaha!
Niewidzialny Billy: Ja osobiście będę straszył każdego jak popadnie! W końcu jestem prawie jak duch!
Bray: Muszę mieć się na baczności! Ostatnią osobą jest Ross Palony! Co planujesz nam zrobić?
Ross Palony: Tak, tak! To ja! Będę płonąć bardziej niż zwykle! Trzymajcie swoje książki z dala ode mnie! Nie ręczę za siebie! Takie moje ogniste prima aprillis!
A więc musimy się trzymać razem z dala od tych urwisów! Boje się co mi mogą zrobić. Hah. A wy? Jakie macie pomysły na ten jakże strasznie żartowny dzień?
1 komentarz:
Jakie pomysły xD
Jednak najbardziej normalny to plan Venus :P
Ciekawy ten wpis, oby tak dalej :)
Prześlij komentarz